Niestety nie udało mi się zrobić dzisiaj bety.Laboratoria pracują krótko nie nie miałabym dziś wyniku.Trudno, tyle czekałam, poczekam do poniedziałku.
Rano zrobiłam kolejny test.Kreska nadal blada ale widoczna:)
Mój facet oszalał!Cały czas gada o dziecku.Opowiada psu jak dzieciak będzie go męczył, gdzie postawimy łóżeczko i kto będzie wstawał do niego w nocy.Świr!W życiu bym się po nim nie spodziewała takiego szaleństwa!Człowieku przystopuj!Bo za chwilę będziesz wybierał wózek!
Te jego plany mnie załamują.Zachowuje się jakbym miała zaraz rodzić!Muszę mu trochę cugle ściągać bo popędzi galopem!Cały promienieje:)Zaczynam się bać,że jak się nie uda on to bardziej przeżyje.
Prosiłam go żeby w pracy nic nie mówił.Nie bardzo mu sie ten pomysł podobał ale się zgodził.Wiedziałam,że nie wytrzyma.Ta pepla wszystkim już wygadała!:)Co ja się mam z tym chłopem!:)
Dzisiaj zrobił przepyszną zupę.Krem z zielonego groszku z cukinią i masłem orzechowym.Fantastyczny smak!Nie korzystał z żadnego przepisu:)
Posprzątał chatę, a ja leżałam jak hrabina:)Trochę mu pomogłam ale tak się zasapałam jakbym przebiegła maraton.
Wchodzenie po schodach też mi daje popalić. Kiedyś wbiegałam po dwa schody, a teraz lezę jak babcia i sapię!O mamusiu!A to dopiero początek!
Zaczynam uważać na siebie.Jak się śmieję to dziewczyny piszczą (w zasadzie ciągnie mnie i kłuje w miejscu gdzie się zainstalowały).
Piersi bolą,brzuch nadal wielki, sapię i stękam, bolą mnie plecy, śpię gdzie popadnie, ciągle mi się chce pić.
Zjedliśmy śniadanie a ja już o 11.00 poszłam spać.Wstałam na obiad:)
Rozkładam się z gazetami,Otwieram jedną i oczy mi się zaczynają kleić i tyle z czytania.Odkładam, nakrywam się kocem i znikam.Potem kurna nie mogę zasnąć w nocy.
Co do gazet.W dzisiejszych Wysokich obcasach jest wywiad z Julią Staniszewską,autorką debiutanckiego filmu pt.,,Trzy rozmowy o życiu".Urodziła dzieci dzięki metodzie in vitro.Opowiada o trudnej relacji z matką, która jest osobą wierzącą i nie akceptuje tej drogi do macierzyństwa.Polecam!
Miałam ambitne plany czytelnicze ale widzę,ze będzie ciężko.Chyba,ze przestawię się na tryb nocny;)
Staram się odganiać natrętne myśli.Mam nadzieję,ze wszystko będzie dobrze..


