Wczoraj dostałam wściekłą @.Koszmarny ból brzucha, skurcze jakich dotąd nie znałam.Spodziewałam się,że może być ciężko ale nie aż tak.Pochłonęłam całe opakowanie tabletek przeciwbólowych i nospy. Mam nadzieję, że chociaż szybko minie;)Umówiłam się na wizytę przygotowującą do criotransferu za dwa tygodnie.Będzie to mój 12dc.Przed wizytą muszę zrobić badanie hormonów.Od dziś zaczęłam brać estrofem, który przygotuje macice na przyjęcie zarodka.
Kolejne czekanie i zastanawianie się czy zarodek przeżyje, czy znowu czeka mnie kłucie czyli kolejna stymulacja.Jestem dobrej myśli:)
Blog o in vitro,czekaniu i nadziei. Niepłodność, słowo które zwala z nóg.Szok, niedowierzanie, zaprzeczanie.Potrzebowałam roku by zaakceptować naszą niepłodność. Blog opisuje moją droga do późnego macierzyństwa, naszpikowaną hormonami, badaniami i zabiegami.Czy żałuję,że nie spróbowałam zostać matką wcześniej?Nie.Wierzę,że na wszystko przychodzi odpowiedni czas..Mój czas dopiero nadchodzi..
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą estrofem. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą estrofem. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 11 sierpnia 2015
sobota, 8 sierpnia 2015
Telefon
Wczoraj wieczorem zadzwonił lekarz.Ostatecznie pozbawił mnie złudzeń i kazał odstawić leki.Zrobiłam to z nieukrywaną ulgą.Jestem jednym wielkim hormonem!Biorę leki od kwietnia, więc odbiło się to na moim zdrowiu i samopoczuciu.Mogę wrócić do życia.W końcu wiem,że nie muszę się już oszczędzać i leżeć plackiem.Ustaliliśmy z lekarzem ciąg dalszy.Postanowiłam,że czekam na @ i wracam po mojego dzidziolka.Chcę mieć nadzieję,że tym razem się uda ale zarodek jest bardzo słaby i nie wiem czy po rozmrożeniu w ogóle ruszy.Czekam na @.Trochę się boję bo słyszałam, że może być obfita i bolesna ale zobaczymy.Na szczęście teraz już tylko na estrofemie, na naturalnym cyklu.Może dla mnie będzie to lepsze.Na razie staram się odpocząć, choć przy takich upałach to bardzo trudne...
Subskrybuj:
Posty (Atom)